Fałszywe wiadomości podszywające się pod InPost rozpoznasz po nietypowej domenie, prośbie o dopłatę do przesyłki i presji czasu. Każdy SMS z linkiem do aktualizacji adresu lub płatności powinien być traktowany jako podejrzany. W artykule wyjaśniamy schematy oszustów i podpowiadamy, jak bronić się przed utratą pieniędzy.
Na czym polega oszustwo na InPost?
Cyberprzestępcy masowo wysyłają SMS-y podszywające się pod firmę kurierską InPost lub Pocztę Polską. Wiadomość zazwyczaj informuje o wstrzymaniu paczki z powodu braku numeru ulicy, nieaktualnego adresu albo rzekomej dopłaty. W treści znajduje się link, który prowadzi do fałszywej strony łudząco podobnej do prawdziwego serwisu.
Ten rodzaj ataku bywa nazywany smishingiem, a podszywanie się pod nadawcę wiadomości to spoofing. Obie techniki bazują na zaufaniu do znanych marek i presji czasu.
Po kliknięciu odbiorca jest proszony o uzupełnienie danych i podanie numeru karty płatniczej pod pretekstem opłacenia ponownej dostawy. W rzeczywistości podane informacje trafiają bezpośrednio do przestępców, którzy wykorzystują je do kradzieży pieniędzy z konta ofiary.
Zespół CERT Polska zarejestrował w 2022 roku ponad 322 tysiące ataków, a liczba ta wzrosła o jedną trzecią w stosunku do roku 2021. Firmy kurierskie, obok banków i portali sprzedażowych, są jednym z najczęściej podrabianych wizerunków w kampaniach phishingowych.
Jak rozpoznać fałszywe wiadomości podszywające się pod InPost?
Najważniejszy sygnał to link do nietypowej domeny. Oszuści rejestrują adresy pokroju inpost.pl-admin.cyou lub inne z końcówkami .cyou, .cc, .top. Prawdziwa firma używa wyłącznie domeny inpost.pl, a jej strony do płatności są zabezpieczone protokołem HTTPS.
InPost nigdy nie wysyła SMS-ów z informacją o dopłatach. Wszelkie rozliczenia pojawiają się wyłącznie w Managerze Paczek lub na fakturze.
Kolejna wskazówka to treść. InPost nie żąda w wiadomościach numeru karty, PIN-u ani logowania do banku. Wszystkie rozliczenia są dostępne w Managerze Paczek lub na fakturze.
Wiadomości e-mail od oszustów często zawierają błędy w adresie nadawcy, na przykład @intops.pl, @impost.pl albo @inpost-eu.pl. Prawdziwe powiadomienia InPost nigdy nie mają załączników, a w fałszywych pojawia się między innymi sformułowanie „list przewozowy”, którego firma nie używa.
Poniższe zestawienie pomaga oddzielić prawdziwe powiadomienia od fałszywych:
| Element | Prawdziwa wiadomość | Fałszywa wiadomość |
| Domena | inpost.pl | inpost.pl-admin.cyou, impost.pl |
| Prośba o dopłatę | Nie występuje | Występuje |
| Załączniki | Nigdy | Pliki .doc, .txt, PDF |
| Forma kontaktu | Powiadomienia w aplikacji i Managerze Paczek | SMS z linkiem do zewnętrznej strony |
Jak oszuści atakują sprzedających na OLX i Vinted?
Przestępcy działają także po stronie sprzedaży. Do wyszukiwania świeżych ogłoszeń wykorzystują automatyczne pobieranie danych, tak zwany web scraping. Kontaktują się przez WhatsApp lub SMS z numerem spoza Polski i podają się za kupujących, proponując rzekomą usługę InPost dostawa, która nie istnieje.
Wysyłają spreparowaną grafikę stylizowaną na InPost i proszą o podanie danych konta bankowego, a potem o zalogowanie się przez fałszywą stronę. W kolejnym kroku ofiara jest proszona o potwierdzenie wypłaty kodem BLIK, co w praktyce pozwala przestępcom wypłacić gotówkę z bankomatu.
W jednym z wariantów oszuści informują o paczce z zagranicy, podają numer telefonu kuriera, kod odbioru i kwotę pobrania, na przykład 215 zł. Odbiorca proszony jest o zapłacenie za towar, którego wcale nie zamawiał. Podobne wiadomości bywają wysyłane z adresu [email protected].
Za podszywanie się pod osobę lub organizację i wykorzystanie jej wizerunku grozi w Polsce do trzech lat więzienia. Przestępcy liczą jednak na pośpiech i mniejszą czujność, ponieważ InPost jest firmą powszechnie rozpoznawaną i darzoną zaufaniem.
Co zrobić, gdy klikniesz w fałszywy link?
Jeśli podałeś dane karty płatniczej lub logowania do banku, natychmiast skontaktuj się ze swoim bankiem i zastrzeż kartę. Szybka reakcja może powstrzymać wypłatę środków z konta.
Nie należy klikać dalej ani potwierdzać żadnych kodów BLIK. Kody autoryzacyjne są jednorazowe, ale w rękach przestępcy służą do natychmiastowego wyciągnięcia gotówki z bankomatu.
Od 22 listopada 2023 roku działa bezpłatny numer 8080, na który można zgłaszać podejrzane wiadomości SMS. Sprawę warto też zgłosić do CERT Polska oraz bezpośrednio do InPost. W tym celu możesz:
- wysłać całą podejrzaną wiadomość SMS na numer 8080,
- zgłosić incydent na stronie incydent.cert.pl,
- napisać na adres [email protected],
- przesłać skan wiadomości do InPost na adres [email protected].
Kiedy kontakt z bankiem jest pilny?
Z bankiem należy skontaktować się w każdej sytuacji, gdy na fałszywej stronie wpisano dane karty, hasło do bankowości internetowej albo gdy zatwierdzono jakikolwiek kod BLIK. Bank może zablokować konto lub kartę i uruchomić procedurę sporną.
Jak zgłosić sprawę na policję?
W przypadku utraty pieniędzy warto złożyć zawiadomienie na policji. Do zgłoszenia przydadzą się zrzuty ekranu, treść wiadomości, numer konta lub telefonu przestępcy oraz potwierdzenie przelewu.
Jak chronić urządzenia i dane przed oszustami?
Ochrona zaczyna się od ograniczonego zaufania do wiadomości. Jeśli SMS lub e-mail wywiera presję czasu, straszy utratą paczki albo obiecuje szybki zysk, to sygnał, że możesz mieć do czynienia z phishingiem.
Na co dzień warto unikać publicznych sieci WiFi i nie podłączać znalezionych nośników USB. Pobieraj aplikacje wyłącznie z Google Play lub App Store, a telefon zabezpieczaj hasłem lub biometrią.
Regularne aktualizacje systemu i przeglądarki pomagają ograniczyć ryzyko zainfekowania urządzenia złośliwym oprogramowaniem. Malware, ransomware i spyware często trafiają do telefonów przez załączniki w e-mailach lub fałszywe aplikacje.
Jak bezpiecznie sprawdzać adresy stron?
Zawsze sprawdzaj adres przed kliknięciem. Po najechaniu kursorem na link widać rzeczywisty adres, a poprawna strona InPost zaczyna się od https://inpost.pl. Domena .cyou, .cc lub literówka w nazwie powinny wykluczać dalsze działanie.
Nie ufaj również skróconym linkom typu bit.ly. Ładna nazwa w wiadomości to za mało – dopiero pełny adres w pasku przeglądarki pokazuje, gdzie naprawdę trafisz.
Jak reagować na podejrzane wiadomości SMS?
Podejrzany SMS najlepiej od razu zgłosić na numer 8080. Wystarczy użyć opcji „Przekaż” w telefonie i wysłać całą treść, nie wycinając linku. Zgłoszenie jest bezpłatne na terenie Polski.
Nie odpisuj na taką wiadomość, nie wybieraj podanego numeru telefonu i nie pobieraj żadnych załączników. Kontakt trzeba weryfikować wyłącznie przez oficjalną infolinię lub aplikację InPost Mobile.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czym jest oszustwo podszywające się pod InPost (smishing)?
To masowe wysyłanie SMS-ów udających powiadomienia kurierskie z linkami do fałszywych stron, które wyłudzają dane i pieniądze.
Jak rozpoznam, że SMS rzekomo od InPost jest fałszywy?
Fałszywki często zawierają linki do nietypowych domen, prośby o dopłatę oraz błędy w nadawcy lub treści, a prawdziwe powiadomienia pojawiają się w Managerze Paczek.
Czy InPost prosi w SMS o numer karty, PIN lub logowanie do banku?
Nie, InPost nigdy nie żąda danych karty, PIN-u ani danych logowania w wiadomościach SMS.
Co zrobić, jeśli kliknąłem fałszywy link i podałem dane karty?
Natychmiast skontaktuj się z bankiem i zastrzeż kartę, aby zablokować nieautoryzowane transakcje.
Kiedy kontakt z bankiem jest pilny?
Gdy na fałszywej stronie wpisano dane karty, hasło do bankowości lub zatwierdzono kod BLIK, bank powinien zostać powiadomiony od razu.
Jak zgłosić podejrzany SMS dotyczący InPost?
Wyślij całą wiadomość na bezpłatny numer 8080, zgłoś incydent do CERT Polska lub prześlij skan do InPost na [email protected].
Jak chronić urządzenie przed tego typu oszustwami?
Unikaj publicznych Wi‑Fi, instaluj aplikacje tylko z oficjalnych sklepów i regularnie aktualizuj system oraz przeglądarkę.
Jak sprawdzić, czy link prowadzi do prawdziwej strony InPost?
Sprawdź pełny adres w pasku przeglądarki — prawidłowa strona zaczyna się od https://inpost.pl i nie zawiera dodatkowych sufiksów ani dziwnych domen.